Praca na wysokości bez zabezpieczeń – historia, która mogła skończyć się tragedią
Prace na wysokości należą do najbardziej niebezpiecznych czynności wykonywanych w budownictwie, przemyśle oraz podczas prac serwisowych. Każdego roku dochodzi do wielu wypadków związanych z upadkiem z wysokości, których przyczyną najczęściej jest pośpiech, rutyna lub brak odpowiednich zabezpieczeń. Historia opisana poniżej jest fikcyjna, jednak bardzo dobrze pokazuje sytuacje, które każdego dnia mogą wydarzyć się na placach budowy i podczas prac montażowych.
Rutynowe zlecenie
Marek od ponad dziesięciu lat pracował jako monter konstrukcji stalowych. W swojej karierze wykonywał setki zleceń na halach magazynowych, budynkach przemysłowych oraz rusztowaniach. Był doświadczony i znał zagrożenia związane z pracą na wysokości.
Pewnego jesiennego poranka jego brygada otrzymała zadanie montażu elementów instalacji technicznej na wysokości około siedmiu metrów. Praca wydawała się rutynowa. Konstrukcja była już częściowo przygotowana, a zakres robót nie należał do skomplikowanych.
Ponieważ zadanie miało zająć jedynie kilkanaście minut, Marek uznał, że nie ma potrzeby zakładania pełnego systemu zabezpieczeń przed upadkiem z wysokości. W końcu miał tylko przejść kilka metrów po konstrukcji i zamontować jeden element.
Jeden nieostrożny krok
Podczas przemieszczania się po stalowej belce Marek postawił stopę na powierzchni pokrytej cienką warstwą wilgoci. But poślizgnął się niemal natychmiast.
Próbował odzyskać równowagę, chwytając pobliski element konstrukcji, jednak było już za późno. Stracił stabilność i spadł kilka metrów w dół na znajdujące się niżej elementy rusztowania.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Upadek zakończył się złamaniem ręki, urazem barku oraz kilkutygodniową niezdolnością do pracy. W tym przypadku Marek miał sporo szczęścia. Przy nieco innym przebiegu zdarzenia konsekwencje mogły być znacznie poważniejsze.
Analiza wypadku
Po zakończeniu postępowania powypadkowego ustalono, że główną przyczyną zdarzenia nie był brak doświadczenia ani nieprawidłowa organizacja pracy. Problemem okazało się zlekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Marek nie korzystał z systemu chroniącego przed upadkiem z wysokości. Nie był przypięty do punktu kotwiczącego i nie posiadał amortyzatora bezpieczeństwa, który zatrzymałby upadek na jego początkowym etapie.
Wystarczył jeden poślizg, aby rutynowa czynność zamieniła się w poważny wypadek.
Dlaczego zabezpieczenia są tak ważne?
Prace na wysokości wymagają stosowania odpowiednich środków ochrony indywidualnej. Nawet najbardziej doświadczony pracownik nie jest w stanie przewidzieć wszystkich zagrożeń. Śliska powierzchnia, nagły podmuch wiatru, uszkodzenie elementu konstrukcji czy zwykły błąd człowieka mogą doprowadzić do utraty równowagi.
Właśnie dlatego stosowanie szelek bezpieczeństwa, amortyzatorów oraz odpowiednich punktów kotwiczących powinno być standardem podczas każdej pracy wykonywanej na wysokości.
Jak można było uniknąć tego wypadku?
Historia Marka prawdopodobnie zakończyłaby się zupełnie inaczej, gdyby przed rozpoczęciem pracy zastosował kompletny zestaw chroniący przed upadkiem z wysokości.
Przykładem takiego rozwiązania jest zestaw Oxyline BASIC 03+, zaprojektowany z myślą o bezpiecznej pracy na konstrukcjach stalowych, rusztowaniach oraz podczas prac montażowych na wysokości.
W skład zestawu wchodzą:
- Szelki bezpieczeństwa model 100201 zgodne z normą EN 361:2002
- Amortyzator bezpieczeństwa typu Y model 300201 zgodny z normą EN 355:2002
- Zatrzaśniki owalne zakręcane model 510017 zgodne z normą EN 362:2004
- Praktyczna torba transportowa chroniąca sprzęt przed zabrudzeniem
Dzięki zastosowaniu szelek bezpieczeństwa oraz amortyzatora typu Y ewentualny upadek zostałby zatrzymany, a energia powstała podczas zatrzymania zostałaby odpowiednio zredukowana przez amortyzator.
Marek wróciłby tego dnia do domu bez urazów, a całe zdarzenie pozostałoby jedynie niegroźnym incydentem.
Podsumowanie
Podczas pracy na wysokości nie ma miejsca na kompromisy. Nawet najkrótsze zadanie może zakończyć się wypadkiem, jeżeli zignorowane zostaną podstawowe zasady bezpieczeństwa.
Pamiętaj – doświadczenie jest ważne, ale to odpowiednie środki ochrony indywidualnej najczęściej decydują o tym, czy wrócisz bezpiecznie do domu po zakończonej pracy. Gdyby Marek korzystał z zestawu chroniącego przed upadkiem z wysokości Oxyline BASIC 03+, opisana historia prawdopodobnie nigdy by się nie wydarzyła.
Whatsapp